Śladami buddyzmu przez Polskę: Katowice, Śląska Szkoła Zen

W samym centrum miasta, na trzecim piętrze kamienicy znajduje się miejsce praktyki Śląskiej Szkoły Zen. W tej samej bramie ulicy 3-go Maja znaleźć też można siedzibę stowarzyszenia Śląskie Towarzystwo Buddyjskie i miejsca praktyki aż czterech innych grup buddyjskich: Szkoły Zen Kwan Um (koreański zen), ośrodek Dojo Sho Gyo Ji (miejsce spotkań grupy praktykującej zen w wywodzącym się z Japonii stylu soto), Związku Buddystów Zen „Bodhidharma”, a także grupy Garuda (praktykującej w tradycji Yungdrung Bon, rdzennej tradycji religijnej Tybetu). Śląska Szkoła Zen jest wśród nich inicjatywą najmłodszą. Powstała ok. 15 miesięcy temu, choć korzeniami sięga samych początków buddyzmu w Polsce.

Nieformalna grupa Śląskiej Szkoły Zen to ludzie skupieni wokół postaci nauczyciela zen Sthamana (Marka Prejznera). Podczas rozmowy, gdy spotkaliśmy się 8 kwietnia w Chorzowie, w mieszkaniu Adama, dowiaduję się o szeregu szczegółów dotyczących buddyjskiej drogi Sthamana, a także historii polskiego buddyzmu. Na początku lat 80-tych, w okresie stanu wojennego, Sthaman związał się z ówczesnym Związkiem Buddystów Zen „Sangha”, znanym dziś jako „Bodhidharma”. Rozpoczął tym samym praktykę w środowisku osób zaangażowanych m.in. w zorganizowanie pierwszego sessin (odosobnienia poświęconego praktyce zen), które miało miejsce w Polsce kilka lat wcześniej. Na zaproszenie zainteresowanej praktyką buddyjską grupy osób z Katowic odpowiedział wtedy Rosi Philip Kapleau, autor znanej u nas książki „Trzy filary zen”. Rosi przyjechał do Polski w 1975 roku i wtedy właśnie odbyło się to pierwsze w kraju sessin. Zawiązała się też pierwsza grupa osób praktykująca buddyzm pod przewodnictwem nauczyciela: Koło Zen. Mniej więcej w połowie lat 80-tych Sthaman brał udział w budowie głównego, do dziś funkcjonującego ośrodka „Bodhidharmy” w Warszawie – Falenicy. W pewnym momencie los wygrany na loterii wizowej umożliwił mu wyjazd do Stanów Zjednoczonych, by podjąć bardziej intensywną praktykę w w Chicago Zen Center, miejscu bliższym nauczyciela. Tam Sthaman związał się wpierw z Rosim Bodhinem kontynuującym nauczanie w linii Philipa Kapleau, a później z Sensei Sevanem Rossem. W ten sposób praktykował także z nauczycielem będącym kontynuatorem linii Rosiego Aitkena. Do kraju powrócił mniej więcej 3 lata temu, po ok. 15-16 latach nieobecności, stając się pierwszym nauczycielem zen wywodzącym się ze śląskiego środowiska. Będąc przekazicielem nauk i praktyki realizowanej w liniach Rosich Kapleau i Aitkena uważa się za początkującego. Poza regularną praktyką organizowaną w katowickim ośrodku zajmuje się m.in. pracą terapeutyczną z ludźmi używającymi przemocy lub dotkniętymi nią.

Śląska Szkoła Zen powstała, by gromadzić osoby chcące praktykować buddyzm zen związany z tym miejscem – ze Śląskiem właśnie, tu mieszkające, pracujące, żyjące.

This slideshow requires JavaScript.

Śląska Szkoła Zen

Ten wpis został opublikowany w kategorii Polska i oznaczony tagami , , , . Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

2 odpowiedzi na „Śladami buddyzmu przez Polskę: Katowice, Śląska Szkoła Zen

  1. Good article. This is a problem in our weird world. We don’t know what to do.

  2. Anonim pisze:

    kocham Buddyzm, wiem, że wszystko jest energią,ale Buddyzm dużą uwagę zwraca na reinkarnację, a ja w to WIERZĘ.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s