Wielka stupa w Sanci i torana północna cz. II

O stupie w Sanci i toranie północnej pisałem już w postach wcześniejszych [zob.]. Raz jeszcze wracam do tematu, by opisać przedstawienia wyryte w kamiennej powierzchni torany północnej od strony wielkiej stupy.

Architraw dolny zawiera dalsze sceny z opowieści o księciu Wessantarze (Wessantara Dźataka, zob. poprzedni wpis).

Architraw środkowy pokazuje sceny kuszenia Buddy przez Marę na moment przed tym nim Śakjamuni miał osiągnąć oświecenie. Samego Przebudzonego przedstawiono za pomocą drzewa widocznego po lewej stronie całej sceny. Liczne większe i mniejsze postacie to demoniczna armia Mary. Nie osiągnąwszy powodzenia w próbie odciągnięcia Siddharthy Gautamy od podążania ścieżką medytacji, w czym sukces miały mu zapewnić wdzięki jego córek i ukazywane przez nie ziemskie rozkosze, popróbował dokonać dzieła postrachem. Całe zastępy demonów, podobnie jak rozszalałe żywioły przywołane przez Marę, nie zdołały zakłócić niewzruszoności Śakjamuniego. Widząc tak wielką determinację demony pierzchły, a żywioły uspokoiły się.

W późniejszej, figuralnej sztuce przedstawiającej starcie sił Mary z przyszłym Buddą częstym motywem charakterystycznym jest gest (mudra), za pomocą którego Śakjamuni wezwał na świadka swojego oświecenia samą ziemię. Siedzący w medytacji pod drzewem bodhi sięga ku ziemi, dotykając jej jedna dłonią.

Rzeźby na górnym architrawie nawiązują do kolejnej opowieści z wcześniejszego żywotu Śakjamuniego – Ćhaddanta Dżataka. W tym życiu budda narodził się jako słoń o sześciu kłach – Ćhaddanta właśnie. Dzielił wtedy żywot z dwiema żonami: pierwszą o imieniu Mahasubhadra i drugą, Ćulabhadra. Druga małżonka zazdrosna o pierwszą nie ustawała w prośbach do pratjeka-buddów, by móc odrodzić się w kolejnym życiu jako żona króla Waranasi. Gdy już jej gorące prośby odniosły zamierzony skutek zdecydowała się, by wywrzeć zemstę na Ćhaddancie. Wynajęła tedy myśliwego – mężczyznę o imieniu Sonuttara, by słonia schwytał, by zdobył jego wspaniałe sześć ciosów. Myśliwy wyruszył więc dosięgając swego celu. Ćhaddanta raniony przez myśliwego, lecz wiedziony wielkim współczuciem dopomógł mu odjąć sobie pożądane przez królową Waranasi trofea. Jej zemsta jednak okazała się obosieczna: widząc przyniesione przez myśliwego kły szlachetnego zwierzęcia umarła wkrótce z powodu wyrzutów sumienia.

This slideshow requires JavaScript.

Ten wpis został opublikowany w kategorii Indie, Uncategorized i oznaczony tagami , , , , . Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

Jedna odpowiedź na „Wielka stupa w Sanci i torana północna cz. II

  1. Pingback: Wielka stupa w Sanci i torana północna cz. III | Śladami buddyzmu

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s