Śladami buddyzmu przez Polskę: Grabnik, Związek Buddyjski Tradycji Karma Kamtzang

Po wysiadce z pociągu w Jaktorowie zastał mnie wczesny, siąpiący deszczem świt. Miejscowy spytany o drogę do Grabnika ze zdziwieniem wskazuje kierunek przestrzegając: „… najprędzej za godzinę!”. Jak dobrze to znam! Biorę sobie poprawkę na te przestrogi i idę. Chyba zbyt wielu ludzi zbyt mocno przyzwyczaiło się do użytkowania samochodów. Stąd nawet droga do najbliższego kiosku z gazetami wydłuża się nieraz w wyobraźni do dystansu, który warto (czy warto?) przebyć nie inaczej, jak właśnie samochodem. Po niecałych 40 minutach dreptania, ciesząc się z własnego niedowiarstwa, najpierw asfaltem, później gruntową drogą wśród pól pobrużdżonych porastającymi miedze zaroślami, pod szarym, kapiącym niebem, docieram do Grabnika. Po drodze mijam przydrożne kapliczki otoczone krzewami czarnego bzu. Ta sama roślina wyrasta obok wjazdu na teren grabnickiego ośrodka Związku Buddyjskiego Tradycji Karma Kamtzang, co uznaję za dobrą wróżbę. Czarny bez to roślina magiczna… Gdy tylko schodzę z „głównej” drogi, w kierunku nowo wybudowanego z udziałem środków UE Centrum Kultury Buddyjskiej, opada mnie gromadka szczekających psów. Wydają się mocniej zainteresowane nie tyle przegnaniem, co raczej powstrzymaniem mnie przed odejściem, by przedłużyć chwile hałaśliwych, powitalnych serdeczności.

Obok nowego Centrum stoi dom, w którym od czasu powstania ośrodka mieści się Lhakang – pomieszczenie świątynne, w którym odbywają się regularne pudże i inne praktyki medytacyjne. Wszystko urządzone zgodnie z tybetańską stylistyką. Dwa rzędy mat po obu stronach pomieszczenia rozłożone obok niskich skrzynek, na których stoją potrzebne instrumenty, leżą recytowane teksty. Naprzeciw wejścia główny ołtarz. Prócz wizerunku Buddy Śakjamuniego pierwszym spojrzeniem dostrzegam oprawione fotografie Dalajlamy, a także głównej postaci szkoły – XVII Karmapy Ogyena Trinleya Dordże. Ściany wypełnione są thangkami prezentującymi wybrane postacie nauczycieli i bóstw, z których jedynie część rozpoznaję. Jest nasłuchujący Milarepa, Czenrezig (Awalokiteśwara) – bodhisattwa bezgranicznego współczucia, legendarny Padmasambhawa, wiele innych.

W tym samym budynku znajduje się także pokój Lamy Rinchena, z którym przyjechałem się spotkać. Lama Rinchen (Waldemar Zych) zainteresował się najpierw duchowością wschodu, a później buddyzmem wiele lat temu. Wielokrotnie wspomina postać Władysława Czapnika, a później Lamy Olego Nydahla, którego przyjazd w 1979 roku zapoczątkował obecność w Polsce buddyzmu tybetańskiego (a dokładniej: dharmy wywodzącej się z jednej z czterech głównych tradycji buddyzmu Dachu Świata – kagju). Jako uczeń i współpracownik Olego Nydahla Rinchen uczestniczył w powstaniu i rozwoju jednej z trzech pierwszych w Polsce grup praktykujących buddyzm (obok grupy praktykującej zen zgodnie ze wskazaniami Rosiego Philipa Kapleau oraz osób podążających za nauczaniem koreańskiego mistrza zen Saung Sahna). Chęć kierowania się oryginalnymi naukami urzeczywistnionych tybetańskich lamów spowodowała jednak z czasem rozluźnienie więzów pomiędzy Lamą Olem a Rinchenem. Powstała odrębna sangha buddyjska, obecny Związek Buddyjski Tradycji Karma Kamtzang z siedzibą w Grabniku. Nastąpiło to w latach 90-tych. Związek funkcjonuje jako filia pierwotnie leżącego w Tybecie, teraz położonego w Nepalu klasztoru Bencien Phuntsok Dargyeling.

Sam Lama Rinchen swój tytuł otrzymał odbywszy tradycyjne trzyletnie odosobnienie medytacyjne. Był drugą osobą w Polsce, która zdecydowała się na jego realizację. Oniemiałem prawie usłyszawszy, że w oddalonym od miejsca naszego spotkania o jakieś 50m budynku drubkangu podobne odosobnienie odbywa właśnie 15 osób z Polski, w tym jedna po raz kolejny. „To najlepsze, co nasza tradycja może mieć do zaoferowania”.

Nawiasem mówiąc: Grabnik w roku 1995 stał się także siedzibą Polskiej Unii Buddyjskiej. Jest to organizacja zrzeszająca obecnie cały szereg grup buddyjskich działających w Polsce, a praktykujących zarówno buddyzm tybetański, jak i podążających za przekazami tradycji buddyzmu chińskiego, koreańskiego i japońskiego.

This slideshow requires JavaScript.

Link: Związek Buddyjski Tradycji Karma Kamtzang

Link: Polska Unia Buddyjska

Ten wpis został opublikowany w kategorii Polska, Uncategorized i oznaczony tagami , , , , . Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s