Sagaing

Wczoraj, 16 listopada, udajemy się wszyscy tzw. niebieską taksówką do Sagaing, by później zobaczyć jeszcze Inwa, dawne stolice królewskie.

Przewodnik LP sugeruje, że jeśli brak czasu na wizytę w Bagan, wtedy warto wdrapać się na wzgórze Sagaing, gdyż rozciągający się stamtąd widok może stanowić namiastkę tego, co zobaczyć można w Bagan. Pewno tak: wzgórze ze wszystkich stron usane jest stupami, w większości odnowionymi. Wokół znajduje się też kilka dużych świątyń. Krajobrazu dopełnia szeroko rozlana Irawada, na której brzegach bieleją i złocą się całe zgrupowania pagód.

Na szczycie tutejszej „jasnej góry” świątynia z wielometrowym, siedzącym Buddą. Przystrojony jest mrugającymi światełkami aureoli i całą resztą kiczowatej oprawy charakterystycznej dla wielu miejsc żywej religijnej dewocji w wersji buddyjskiej. Całość wzgórza Sagaing jest mimo to miejscem ciekawym, spokojnym i pięknym. Schodząc z głównego szlaku buddyjskich i europejsko-turystycznych pielgrzymek, błądzimy zadaszonymi arkadami schodów, mijamy cicho rozmawiających mnichów i pojedynczych miejscowych. Poza tym pusto i spokojnie, hałasują jedynie wiewiórki na drzewach. Wrażeie całości psują jedynie dostrzegalne w niektórych miejscach, poza bariarami arkad, sterty śmieci. Birma, wobec niemal całkowitego, jak się wydaje, braku zorganizowanego recyklingu, a nawet po prostu wywozu śmieci, wyglądałaby pewno podobnie jak Indie, w wielu miejscach zaśmiecone przestrasznie. Przed tak katasrofalnym zaśmieceniem, jakie można zobaczyć w Indiach ratuje pewnie Birmańczyków to, iż nie ma tutaj tak ogromnego przeludnienia. Liczebność Birmańczyków to niewiele więcej niż 50 milionów. To tylko o kilka milionów więcej niż Polaków. Powierzchnia kraju jest jednak, o ile się orientuję, ponad dwukrotnie większa. Ta nieiwelka gęstość zaludnienia to także sytuacja zupełnie wyjątkowa jeśli chodzi o kraje leżące w Indochinach.

Przy okazji wizyt w miejscach takich jak główna świątynia na szczycie wzgórza Sagaing, a także mijając kolejne wielesetletnie, lecz odrestaurowane w ostatnich latach stupy, zastanawiam się jednakże co bardziej zagraża buddyjskiemu dziedzictwu architektonicznemu Birmy: kolejne trzęsienie ziemi czy kolejne prace restauratorskie…

Dalszy tekst w przygotowaniu

2011-11-16 Nyaungshwe Mandalay Sagaing 298

Ten wpis został opublikowany w kategorii Birma (Myanmar) i oznaczony tagami , . Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s